ala-sesja zdjęciowa na zamku - voucher na sesje zdjęciową

Ala – sesja zdjęciowa na zamku

… tym razem z moją rudą modelką pojechaliśmy na zamek w Łapalicach … chodziły nam po głowie zdjęcia niczym z najnowszej części  Parku Jurajskiego – analogia do fryzury i kolorów włosów głównej bohaterki … która to zapier… przez całą dżunglę w szpilach … można??? można!! da się ? da się!!! :D … nie to bym był jakimś tam jakiś fetysz czy coś, ale szpila to szpila ;) … niestety, znów pobłądziliśmy i kadrów z jurajskiego nie ma … co gorsza … odnoszę wrażenie, że mimo tylu sesji z Alą … nie mam jeszcze tego ‚jedynego’ zdjęcia, które by mnie ‚wgniotło’ w podłogę … tak totalnie egzystencjalnie … nieskromnie stwierdzę, że mamy dużo świetnych zdjęć, z których jestem bardzo zadowolony, nawet rzekłbym dumny… za nami sporo sesji zdjęciowych …  studio, plac zabaw, czy też  w parku z kagańcem … ale że człek z czasem staje się ‚zwyrolem’ i rosną wymagania co własnych zdjęć ‚niemiłosiernie’ … więc uznaję, że to ‚jedyne’ zdjęcie … jeszcze przed nami … jest tego ogromny plus … ano taki, że  jeszcze nie raz spotkamy się na sesji zdjęciowej ;) … bo z Alą współpracuję się naprawdę fantastycznie … nie dość, że urodziwy z niej rudzielec, to ma tzw. przeze mnie ‚otwarty umysł’ i mimo propozycji dość abstrakcyjnej i dość dziwnej,  sesji zdjęciowej w kagańcu… nie negowała… nie do końca zapewne rozumiała … ale, co ważne ufała, że wiem co czynie … co znów nieskromnie napiszę … wyszło nam na dobre :)

Zobacz także