Dan & Roksi - iglarki - sesja portretowa , zdjęcie z zabawką, pluszakiem

… tym razem RoKsi … ta która … skradła mi DaNa :D … a tak serio … została nim obdarowana … tak tak, mój unikatowy przyjaciel, towarzysz, własnie zmienił dom :) … jeszcze w sobotę bawił się z rodziną na Bakaliach, potem z młodą parą, Kasią i Szymonem, a teraz imprezuje na fikakowie… przypuszczam, że nie tyle co z samą Roksaną, co z jej szkrabami ;) … oby tylko nie z jej kotami … na przekór Iglarkowej Mamie, Roksi również stwierdziła, że mu niczego nie brakuje :) … ale to wszytko nijako przy okazji :) … bo z w tą niedzielę miałem, po raz kolejny tą przyjemność, fotografować RokSanę :) … więc spacerowo, odwiedziliśmy Mariacką, gdzie co 5 min była zmiana pogody, słońce / deszcz, a na koniec zagościliśmy w parku… gdzie ku mojemu zdziwieniu był dziki tłum fotografów ze statywami… jestem ogromnie ciekaw po co im te statywy… aaaaa i jeszcze szybki powrót do przeszłości, miałem okazję, dzięki życzliwości Roksany poczuć się znów włochatym… niczym w liceum… choć może to nie te loki co kiedyś , no ale zawsze coś  :) …

backstage włochate AM

 

Zobacz także