the-ring ewa-fotografia-portretowa-gdansk
ewa-zdjecia-w-plenerze-zima-kobieta

fotografia-portretowa-gdynia

fotografia-portretow-zdjecia-w-plenerze-zima

sesje-zdjeciowe-trojmiasto

ewa-kobieta-ze-zwiazanymi-ustami

ewa-sesja-zdjeciowa-zima-w-lesie

ewa-fotografia-gdynia

sesje-zdjeciowe-gdynia

ewa-ring

 

…. backstage ….

… the ring …  niedziela … poranek … coś koło 9-tej … jakieś zer0 stopni, no możeeee jakiś lekki minusik ;p …. w każdym bądź razie jak wyjeżdżałem było 7 stopni … w … garażu ;) … zawsze jakiś plus co nie ;)… Ewa może aż tak entuzjastycznie nie przyjęła tej informacji, ale i tak była nastawiona bojowo, więc mój pseudo support był zbędny … ogólnie rzec biorąc odnosiłem wrażenie, że było jej cieplej niż mi ( strasznie zmarzły mi dłonie) … momentami przynajmniej ;) … oczywiście w chwilach przerwy dogrzewała się :) … termos z ciepłą herbatą zrobioną przez mamę,  zostawiła  niestety w aucie …. więc pozostał jedynie kocyk i … te straszne buty, na które mam alergię i których po prostu nie znoszę … te pięty schodzone ku wewnętrznej stronie… aaaa masakra … buty  ‚antygwałtki’ :) nic dodać nic ująć … ku mojemu niezadowoleniu nie było śniegu tyle co tydzień wcześniej … ale na szczęście parę razy tak sypało, że Ewa ginęła mi z widoku w obiektywie i szukałem jej smukłej, skąpo odzianej  postaci po krzakach ;)… pogoda w ogóle była kapryśna, w jednej chwili było mega słonecznie a za chwilę mega ponuro… no wnerw …  ustawisz światło bach super i tu ciach  zza krzaka słońce … wrrr … zmiana mocy i współrzędnych … a czas akurat nie grał na moją korzyść … Ewa kostniała ;) … na szczęście uwinęliśmy się raz dwa i o 12tej Ewa jadła ciepły rosół ;) … obyło się bez przeziębienia ;) … twarda sztuka ;) … w sumie koncept został zrealizowany w aż 95% (te 5% to moje fanaberie, znaczy co jeszcze mogliśmy zrobić, a zapomnieliśmy lub w ogóle nie pomyślałem) więc wyszło dobrze a nawet bardzo ;) … czy wyszedł klimat z filmu the ring??? …może na wyrost troszkę, nie wiem … ale momentami sam byłem przerażony (nie tylko gdy Ewa zakładała antygwałtki  :) ), ale naprawdę momentami wyglądała na wystraszoną tudzież groźną (może z zimna?) … gdy przesadzała z marudzeniem … bach taśma … cisza ;) … oczywiście żarcik ;) … wbrew wszystkiemu, co sama o sobie mówi, Ewa wydaje się jednak osobą otwartą na różne pomysły, jak to nazywam ma ‚otwartą głowę’ … nie patrzała na mnie z politowanie (biedny chłopiec co za mocne leki łyka), gdy zaproponowałem zdjęcia o tej porze,  przy tej aurze…  tylko spytała gdzie … a daje to naprawdę duży komfort pracy … ;) … poniżej kilka ujęć z backstage … ;)

backstage-sesja-zdjeciowa

ewa-zdjecie-backstage

Zobacz także