retusz, Retusz Cery, Retusz Dodge& Burn, Retusz Fotografii, Retusz Fotografii Biznesowej, Retusz Fotografii Gdańsk, Retusz Fotografii Gdynia, Retusz Frequency Separation, Retusz Gaussian Blur, Retusz Sesji Biznes, Retusz Sesji Studyjnej, Retusz Sesji W Studio, Retusz Sesji Zdęciowych, retusz zdjęć, Retusz Zdjęć Gdańsk, Retusz Zdjęć Gdynia, Retusz Zdjęć Ślubnych, Retuszerka, Retuszować Fotografie, Retuszować Zdjęcia, sesja fotograficzna, Sesja W Studio, sesja zdjęciowa

 retusz zdjęć

Jeżeli jesteście na tej stronie to pewnie temat sesji zdjęciowych jest Wam znany w mniejszym lub większym zakresie. A może podobają się Wam efekty i zastanawiacie się czy nie warto spróbować?

O Sandrze pisałem niedawno przy okazji zapewniając Wam zorganizowaną nocną wycieczkę po Gdańsku i krótki kurs wiedzy z podstaw pomorskich legend (P.S. Jak chcecie więcej to dajcie znać, mam kilka w zanadrzu).  Dla niewtajemniczonych możecie sprawdzić TUTAJ.  Dziś  będzie dość nietypowo, ponieważ chciałbym z Wami porozmawiać w bardziej realnej czasoprzestrzeni. Także nie będzie mitów, baśni i legend, chociaż nie obejdzie się bez naświetlania i wybijania, lub jak kto woli wbijania, do/z głowy pewnych oczywistych oczywistości.

To zacznijmy od oczywistych oczywistości…. Czy wiecie, że… :

Przygotowanie sesji zdjęciowej możemy podzielić na klika etapów. Mogę spróbować Wam to zobrazować następująco: księżniczka sobie śpi, a sorry miało być dzisiaj bardziej realnie… tak więc…. Sandra się budzi a w jej głowie zakiełkował pomysł: chciałaby zrobić zdjęcia na profesjonalnej sesji zdjęciowej. Tak, to dobry pomysł!  Biorę telefon i …. I tu musimy zrobić lekkie STOP.

Ja oczywiście z Sandrą bardzo chętnie porozmawiam, oczywiście jeżeli właśnie w tym momencie nie latam z aparatem po mieście. Wtedy odbieram i mówią, coś w stylu: „Zajęty jestem”, „Oddzwonię”, „Później, bo dziewczyna mi stygnie”… lub też po prostu zwyczajowo nie odbieram :) . A, że często robię zdjęcia, to mam przygotowany cały repertuar takich powiedzonek ;)

I wiecie co? Sesja to żywioł, na który trzeba się przygotować – fizycznie i psychicznie. Zarówno modelka jak i fotograf muszą wiedzieć czego chcą, chociaż tak mniej więcej ;) . I do tego jeszcze przydałoby się, żeby te wizje spotkały się gdzieś w jednym punkcie.  Także…..

Zacznijmy od myślenia. Tak, w toku zmian cywilizacyjnych myślenie jest procesem niepożądanym i raczej wszystko i wszyscy zniechęcają nas do myślenia, ponieważ jak wiecie ciemną masą łatwiej sterować a pojedynczy człowiek zwykle podąża za tłumem.

retusz, Retusz Cery, Retusz Dodge& Burn, Retusz Fotografii, Retusz Fotografii Biznesowej, Retusz Fotografii Gdańsk, Retusz Fotografii Gdynia, Retusz Frequency Separation, Retusz Gaussian Blur, Retusz Sesji Biznes, Retusz Sesji Studyjnej, Retusz Sesji W Studio, Retusz Sesji Zdęciowych, retusz zdjęć, Retusz Zdjęć Gdańsk, Retusz Zdjęć Gdynia, Retusz Zdjęć Ślubnych, Retuszerka, Retuszować Fotografie, Retuszować Zdjęcia, sesja fotograficzna, Sesja W Studio, sesja zdjęciowa

Krok I Myślenie/Wytężamy komórki/Mózg nam pracuje/Prawie czujemy jak tworzą się nowe połączenia neuronowe.

Zadajemy sobie najprostsze pytania:

  • – Po co mi sesja zdjęciowa?
  • – Co mną kieruje?
  • – Jaki efekt chciałbym/chciałabym otrzymać?
  • – Czy mam konkretne potrzebę, czy może robię to dla siebie i własnej przyjemności?
  • – Sesja zdjęciowa studyjna czy w plenerze?
  • – Co chcę pokazać?
  • – Jaki przekaz mają nieść zdjęcia?
  • – Jakie atrybuty?
  • – Jaki strój?
  • – Gadżety? Jeżeli tak, to jakie?

II Rozmawiamy/Miło spędzamy czas/ Ustalamy plan gry

Niby milczenie jest złotem ale to chyba nie w tym przypadku. Przed sesją zdjęciową rozmawiamy: modelka-fotograf. Przekazujemy nasze wizje i wyobrażenie odnośnie efektu.  Porównujemy/kontrastujemy nasze spojrzenia na samą sesję jak i jej efekty. Dyskutujemy, idziemy na kompromisy, ustalamy plan gry, listę potrzebnych atrybutów, główny przekaz.

III Ciężko pracujemy – Modelka i Fotograf

Przychodzi dzień sesji. Na potrzeby dzisiejszej notki skupię się na sesji studyjnej a wraz z nią na Sandrze.

  • Czy Sandra jest gotowa?
  • Robimy krótką check-listę:
  • Obecność modelki => jest
  • Makijaż => jest
  • Strój => jest (aczkolwiek nie zawsze wymagany =) )
  • Atrybuty/gadżety => jest
  • Dobry nastrój => jest
  • Możemy działać ;)

Przed nami kilka godzin pracy. I to naprawdę nie jest łatwe zadanie dla żadnej ze stron. Moja rola ma również podłoże techniczne, dlatego żadna sesja nie może obejść się bez ustawienia sprzętu, żeby np. wszystkie odcienie barw i balans bieli grały ze sobą, no w każdym razie chociaż na samym początku, w post procesie to już takie istotne nie jest. Ja zagłębiam się technicznie, pomiar światła/rozmycia/lookam na histogramy, koryguję co trzeba, a  modelka widzi to następująco: „-Przytrzymaj – koło twarzy – halo!  (daję jej moją magiczną kasetkę z kolorami – polecam X-Rite ColorChecker Passport), dzięki której ustawiam balans bieli a następnie paletę kolorów (wzorzec klasyczny) i zrób dziwną minę, może być gupia ! – mówię– Ewidentnie musimy popracować nad głupimi minami. Jeszcze raz”.

Wszystko musi współgrać. To jak z pierwsza jazdą samochodem. Wydaje Ci się, że to nie do ogarnięcia jednoczesne patrzenie na drogę, zmienianie biegów, włączenie kierunkowskazów, patrzenie w lusterko. Tak jest również ze zdjęciami gra świateł, ustania aparatu, ustawienia lamp błyskowych, cienie, otoczenie/tło w studio, barwy, cienie, i jeszcze na tak zwany domiar złego, żywa modelka (z martwą pewnie byłoby łatwiej… może by tak… Nie, głupi żart :) ). Uwierzcie mi, że zdjęcie to o wiele więcej niż naciśnięcie spustu migawki.

Atmosfera lekko rozluźniona, sprzęt ustawiony, nic tylko działać.

I przejdźmy do tych oczywistości będących nie takimi oczywistymi …

IV Ciężko pracujemy – Fotograf

Tak, jeszcze wisienka na torcie. Zdjęcia mniej lub bardziej potrzebują ostatniego szlifu. Słowo, termin retusz jest moim zdaniem nadużywane przez rzesze fotografów i fotografików, szczególnie ślubnych (tak mam już spaczenie zawodowe, nic na to nie poradzę, każdy ma swoje skosy … Żeby nie być gołosłowny, ani uważany za jedynego wariata w okolicy: Czy wiecie, że drukarze, kiedy mają przeczytać gazetę, zaczynają od jej powąchania? Z kolei osoby zajmujące się składaniem tekstów czytając książkę patrzą jak zostały poprzenoszone wyrazy z końca wersu zdania i czy aby na pewno tekst został wyjustowany. To pomyślcie jak ja patrzę na zdjęcia? Jak przeglądam prasę? Jak patrzę na zdjęcia w tyci komórce ;) A w Was praca jakie zboczenia wyrobiła?)

retusz, Retusz Cery, Retusz Dodge& Burn, Retusz Fotografii, Retusz Fotografii Biznesowej, Retusz Fotografii Gdańsk, Retusz Fotografii Gdynia, Retusz Frequency Separation, Retusz Gaussian Blur, Retusz Sesji Biznes, Retusz Sesji Studyjnej, Retusz Sesji W Studio, Retusz Sesji Zdęciowych, retusz zdjęć, Retusz Zdjęć Gdańsk, Retusz Zdjęć Gdynia, Retusz Zdjęć Ślubnych, Retuszerka, Retuszować Fotografie, Retuszować Zdjęcia, sesja fotograficzna, Sesja W Studio, sesja zdjęciowa

Także wracając do oferty fotografików / fotografów ślubnych (bo to ta grupa naciąga znacznie ramy znaczenia słowa retusz) można w niej przeczytać o retuszu zdjęć ślubnych, jako element pakietu nr 1, 2, 3 … Lub nie daj Boże dopiero w pakiecie 2,3 … (strach pomyśleć co się dzieje w jedynce). Co mi z kolei wydaje się nierealne, ponieważ nie wydaje mi się, żeby taki fotograf siedział i dopracowywał cerę pannie młodej i gościom na tysiącu zdjęć. Myślicie, że może jestem w błędzie?  Wydaje mi się, że w tym wypadku retusz zdjęć nie znaczy nic innego niż ratowanie zdjęć, które nie wyszły lub momentów, które nie udało im się uchwycić: słynne przeklejanie obrączek, głów, wyciąganie detali, z cieni szczegółów.

Ktoś tu po prostu myli pojęcia.  Najlepiej uświadomicie sobie, dlaczego nie poddajemy 1000 zdjęć z wesela retuszowi, gdy Wam powiem, że retusz jednego zdjęcia zajmuje mi około godzinki. Tak, nie pomyliłem się 1 zdjęcie +/- 1 godzina, a zazwyczaj znacznie więcej – nie mówię tutaj o stosowaniu  filtra rozmycia Gaussian Blur, a o metodach Frequency separation, Dodge& Burn, czy mapy gradientu do korekcji kolorytu skóry. Tam nie ma mowy o akcjach, czy hurtowym nakładania filtrów na zdjęcia.

Poza tym, zachodzi również refleksja czy reportaż ślubny powinien być w ogóle mieszany z retuszem …  W końcu to pewnego rodzaju dokumentacja fotograficzna tego dnia.

Dla mnie zmiana samego odcienia fotografii (cross czy bw), kadrowanie lub zwykła redukcja efektu czerwonych oczu to jeszcze nie jest retusz- jak już ‚obróbka graficzna’, której jakby dobrze się zastanowić dokonuje sam aparat,  narzucamy mu w końcu pewne parametry: balans bieli, tonację – color/bw/sepia, czy format zdjęć-kompresje. Retusz zdjęć z sesji modowych, portretowych to praca z cerą modelki, poprawa kolorystyki skóry, usuwanie niedoskonałości przy jednoczesnym zachowaniu znaków szczególnych twarzy, usuwanie niesfornych kosmyków włosów, wybielania ząbków, białek ocznych, podkręcanie tęczówek, ‚shepowanie’ figury. W tym celu nie pracuje się nad plikami Jpg, do których jesteście przyzwyczajeni. Retuszer pracuje nad plikami Raw – w naszym przypadku  Nef – nikonowa wersja, czyli tymi bazowymi stanowiącymi surowiec w swojej czystej/pierwotnej postaci.

Do samego retuszu korzystam z RA panel https://retouchingacademylab.com/rapanels/. Oczywiście można się bez tego obyć, aczkolwiek osobiście lubię ten produkt, ponieważ znacznie przyśpiesza moja pracę (teraz w promocji 49USD).  W tym momencie testuję jeszcze jeden panel ale o nim już mowa będzie innym razem. Polecam również wszystkim zainteresowanym tematami retuszu zdjęć szkolenia Pana Tomka: http://tomaszpluszczyk.pl/szkolenie-retuszu-zdjec-pl/. Możecie z tego  wyciągnąć naprawdę dużą dawkę wiedzy. Po prostu full konkret odnośnie retuszu, a nie marketingowy bull shit, jak to często bywa.

Odnośnie retuszu i z nim związanych tricków, jak nowości foto-video polecam również www.fstoppers.com . Można tam wyłapać wiele ciekawych rozwiązań, podpowiedzi, porad.

Uprzedzając pytania i rozwiewając wątpliwości od razu dodam, że nie wyobrażam sobie również, żeby ktoś inny miał retuszować zdjęcia wykonane przez ze mnie.  Wynika to z faktu, że na etapie koncepcyjnym ustaliłem mniej więcej jaki ma być efekt finalny. W czasie sesji  tak pracowałem światłem, ustawami aparatu, żeby osiągnąć taki a nie inny efekt, a teraz tylko doszlifuje retuszem ostateczny efekt. W końcu jest to też wyznacznik mojego stylu zdjęć. Do tego wszystkiego to dla mnie naturalny kolejny etap mojego procesu twórczego, który uwielbiam tak samo jak samo wykonywanie zdjęć.

Także, kto w tym przypadku jest wisienką na torcie? :)

Zobacz także