matka polka, portret, fotografia akt , fotograf gdynia, kobieta z opaską na oczach

Kim jest dzisiejsza Matka Polka? Zastanawiałem się. Z własnej ciekawości nawet sprawdziłem, czy jest taka definicja w słowniku. I jest. Słownik mówi coś takiego, że to „kobieta, która całe swoje życie poświeciła rodzinie i wychowaniu dzieci w duchu tradycyjnych i patriotycznych wartości.” Definicje Matki Polki zawdzięczamy literatom, między innymi Adamowi Mickiewiczowi, który w 1830 roku napisał wiersz „Do Matki Polki”. W wierszu, nasz wieszcz narodowy kreuje model wychowania młodego człowieka w myśl patriotycznych wartości. Mickiewicz określa zadanie Matki Polki jako przygotowanie syna do walki, boju i zwycięstwa. Ale tym samym również do łańcuchów niewoli i katowskiego ostrza.

Dobra, dobra nie żebym napisał to z głowy. Musiałem trochę poczytać, żeby dowiedzieć się jaka jest geneza tego zwrotu. Zdarza nam się, że czasami używamy czegoś, definiujemy stereotypowo a tak naprawdę nie wiemy skąd się te powiedzenie wzięło i jakie miało pierwotne znaczenie.

Nie zmienia to faktu, że wydaje mi się, że zdjęcie portretowe Matki Polki  miałoby kiedyś  więcej cech wspólnych.  Duży wpływ miało tu środowisko  – one nie miały innego wyjścia. Wkładano je w role społeczne i w nich pozostawiano. Bez dyskusji. Bez żadnego ale.  Kiedyś nikt kobietom nie mówił: „Możesz być kim chcesz”, „Możesz mieszkać, gdzie chcesz”,  „Możesz żyć jak tylko zechcesz”. Kobiety nie mogły się różnić, bo nikt nie dawał im prawa wyboru. Ich zadaniem było gotowanie, wychowywanie dzieci, sprzątanie w domu, dbanie o mężów. Takie czasy.

Teraz nasz świat się diametralnie zmienił. Czy na dobre czy na złe, to nie mi oceniać.  Na pewno kobiety mają więcej wolności, niezależności, możliwości, opcji, dróg. Tylko od nich zależy co z tą wolnością zrobią, jak ją wykorzystają, w którą stronę pójdą.

Świat z kolei wkracza w skrajności i rozbieżności. Globalizacja, rozrastające się gospodarki, rozwój cywilizacji. Biedni stają się jeszcze bardziej biedni a bogaci jeszcze bardziej bogaci. Ludzie uciekają ze wsi do miast. Wsie pustoszeją. Z drugiej strony ludzie również wracają na wieś z nienawiści do  ciągłego pośpiechu i wszechobecnej konkurencji, komercjalizacji.  Brutalny ten nasz XXI wiek.

Jakbyście mieli za zadanie zrobić zdjęcie portretowej dzisiejszej Matce Polce to jakby wyglądało? Czy byłaby to kobieta z gromadką dzieci, czy może z jednym? Zdjęcie portretowe ukazywałoby kobietę uśmiechniętą czy może raczej zmęczoną a może byłoby mieszkanką jednego i drugiego? Czy odpowiedź jest prosta? Czy odpowiedź jest jedna?

Kiedyś, gdy podział ról społecznych był bardziej wyraźny i ostrzej przestrzegany może świat był bardziej poukładany.  Dziś młode dziewczyny często gubią się. Z jednej strony słyszą o równości, podziale obowiązków, wspólnym wychowywaniu dzieci a z drugiej strony: „ale to, przecież Ty jesteś kobietą w tym domu”. I znowu jest to niby. Niby wszyscy pracujemy po równi: on 8 godzin i ona 8 godzin. Niby każdy ma pasje/zainteresowania/potrzeby własnego czasu: jego studia podyplomowe/jej MBA/zajęcia tańca ich dziecka/ jaj basen raz w tygodniu/jego siłownia dwa razy w tygodniu/dziecka lekcje angielskiego raz w tygodniu.  I z podziału ról społecznych komu przypisać odkurzanie mieszkania?

To jak to zdjęcie portretowe Matki Polki mogłaby wyglądać? Moim zdaniem, ona na pewno musi walczyć. Tak, to kobieta walcząca. U Mickiewicza Matka Polka walczyła i dziś walczy. Niezależnie od tego czy mieszka na wsi czy w mieście, dużym czy małym – to na co dzień walczy. Walczy o pozycje, o szacunek, posłuszeństwo dzieci , dobrą pracę, dopilnowanie biznesu/domu, żeby w domu był płyn do naczyń, żeby dziecko zabrało kanapki do szkoły, walczy o czas dla siebie, walczy o czas dla bliskich, walczy, żeby to wszystko pogodzić/poukładać/posklejać  – niestety z reguły nic się samo nie dzieje.

Zdjęcie portretowe Matki Polki jest prawdziwsze, gdy kobieta jest naga. Dlaczego? Bo zabieramy jej te wszystkie ozdoby i błyskotki, które mówią o jej klasie społecznej. Nie ma ciuszków z butików, nie ma drogich butów, nie ma kolczyków od Swarovskiego – tym samym zdjęcie portretowe Matki Polki jest bardziej szczersze. Rozbierając kobietę widzimy zadry na ciele, całą wypisaną historię. Co myślisz o 30-latce, która ma zmarszczki pod oczami? A co o 50-latce ze zmarszczkami wokół ust? Ile mówi nam ciało?

Dzisiejsza Matka Polska musi być odważna. Teraz świat, nie jest przyjazny dla słabych i staje się coraz mniej przyjazny dla samych kobiet. Czy jeżeli Matka Polka wychowała kilkoro dzieci, przeżyła może rozwód, może śmierć bliskich, może zarządzała zespołem ludzi na wysokim stanowisku a może całe życie spędziła w domu walcząc o szacunek do samej siebie – myślicie, że ona będzie bała się stanąć nago i krzyczeć?

Czy po latach walki i zmagania się z obowiązkami/normami społecznymi/ zwyczajami/ stereotypami / narzuconymi pseudo religijnymi obowiązkami, tym co wypada i tym co powinniśmy – czy założenie łańcucha na szyję będzie dla niej czymś niezwykłym?

Co dzisiejsza Matka Polka wykrzyczałaby światu? Wierzycie, że coś jest dla niej zabronione?  Niby nie powinno … A co niektórych dziwi, że mają głos… Że są na tyle odważne, żeby zabierać głos … Choć po niektórych wypowiedziach prominentnych ludzi, choć niby światłych, odważna kobieta to brzmi dumnie … Niestety coraz więcej arogancji, pogardy, poniżenia słyszy się z wypowiedzi, czyta z tweetów niby to ‘mądrych’ ludzi …

Ile jest sytuacji, w których Matka Polka sobie nie poradzi? Pomyślcie, czego baliście się mając 10 lat? Czego, gdy mieliście 20 lat, 30 lat, 40 lat…. A czego boicie się dzisiaj? … Czego będziecie się bali za kolejne 10 lat?

Morał z bajki taki: Nie bój się. Nie ma czasu się bać. Ciesz się z tego co masz. Ciesz się życiem. Rób co uważasz za słuszne. Szkoda życia na strachy i lęki.

Zobacz także